Szukaj w swulinski.com:
 

Plantacja Hampton

Byłe miejsce uprawy ryżu z czasów kolonialnych to plantacja Hampton w Karolinie Południowej. Powstała ona w 1735 r. Drewniana rezydencja w stylu georgia stojąca na plantacji jest jedną z najstarszych tego typu w Stanach Zjednoczonych. Był to letni dom właścicieli plantacji, którzy w okresie zimowym mieszkali w Charleston.


Dąb Waszyngtona

Warto wspomnieć jest o starym, tak zwanym Dąbie Waszyngtona, który stoi przed domem na plantacji. Podczas wizyty w 1791 r., Jerzy Waszyngton został zapytany, czy należałoby ściąć to drzewo, aby uzyskać lepszy widok. Odpowiedział on, że powinno ono zostać oszczędzone. Woli prezydenta nie należy się przeciwstawiać, zatem drzewo stoi do dziś.


Plantatorzy w Karolinie Południowej mieli bardzo specyficzne zapotrzebowanie na niewolników. Najcenniejsi byli robotnicy z dzisiejszego Senegalu i Ghany. Powód był bardzo prosty. Ludzie przywiezieni z tych regionów posiadali doświadczenie w pracy na polach ryżowych. Ryż na zachodnim wybrzeżu Afryki uprawia się już od ok. 3500 lat. W Karolinie Południowej okazał się on być tak opłacalny, że stał się głównym produktem eksportowym do krajów europejskich. Produkcja "złota z Karoliny" przynosiła fortuny właścicielom plantacji, którzy mogliby sobie pozwolić na zapłatę od 10 000 do 20 000 dolarów za jednego niewolnika przeliczając na obecną wartość pieniądza. Wielkie plantacje posiadały ponad 200 lub nawet więcej niewolników, którzy pracowali od wschodu do zachodu słońca. Oczekiwana długość trwania życia niewolników na plantacjach wynosiła nie więcej niż 10 lat. Było tak nie tylko z powodu ciężkiej pracy fizycznej w upalnym i bardzo wilgotnym klimacie. Pola ryżowe to nieustanne niebezpieczeństwo ukąszeń węży i ataków aligatorów. Tych którzy przeżyli zabijała malaria lub inne choroby szybko rozprzestrzeniające się wśród czarnych niewolników afrykańskich.

Kominek