Szukaj w swulinski.com:
 

Alaska


Galeria zdjęć Galeria zdjęć Galeria zdjęć Galeria zdjęć

Jest to jedno z ostatnich miejsc na świecie, gdzie dzika przyroda jest wciąż w swej pełnej, niczym nie zniszczonej okazałości. Alaska odkryta została w 1741 roku przez duńskiego żeglarza Vitusa Beringa będącego w służbie cara Rosji. Był to wówczas ląd, gdzie żyli tylko Eskimosi i Indianie zaadoptowani do tego wyjątkowego i trudnego do przetrwania środowiska.


Gdy w roku 1867 rząd Stanów Zjednoczonych kupił Alaskę od Rosji za kwotę 7 milionów dolarów opinia publiczna była zbulwersowana. „Ochoczo wydano tak dużo na skład lodu i ogród niedźwiedzi polarnych” pisała jedna z gazet. Dla porównania Central Park stworzony w Nowym Jorku w tym samym okresie kosztował dokładnie dwa razy więcej.


Obszar Alaski jest większy niż obszary Francji, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Czech i Polski razem wziętych. Alaska to 1/5 powierzchni wszystkich innych stanów w USA. Podróżowanie tam nie jest zatem łatwe. Na Alasce jest dosłownie tylko kilka głównych dróg i aby dotrzeć do interesujących miejsc często konieczna jest długa jazda samochodem po drogach szutrowych. Wiele miejsc na Alasce dostępnych jest tylko z powietrza.


Na Alasce spotkać można niedźwiedzie w trzech kolorach: czarny na południu, brązowy (często nazywany grizzly) w głębi lądu i niedźwiedź polarny w części arktycznej. Nie jest rzadkością spotkać niedźwiedzia podczas wędrówek, dlatego zawsze zachować należy ostrożność. Gdy człowiek i niedźwiedź przestąpią sobie drogę górą jest zawsze tylko jedna strona.


Podczas naszej podróży przemierzyliśmy Alaskę z południa na północ. Na początku przejechaliśmy samochodem wokół półwyspu Kenai w poszukiwaniu lodowców i starych kościółków prawosławnych. Naszym kolejnym celem było wymarłe miasto Kennicott na granicy parku narodowego Wrangell-St Elias, a następnie słynny park Denali. Podróżując ciągle na północ dotarliśmy samochodem do miasteczka Circle leżącego nad brzegiem rzeki Yukon. Naszym głównym celem była jednak osada Eskimosów Barrow położona w Arktyce i dostępna tylko drogą powietrzną.



wskazówka podróżnicza: Sygnały komunikacyjne. Dla tych którzy pragną spędzić czas samotnie obcując z dziką przyrodą na Alasce konieczne jest poznanie kilku najważniejszych sygnałów komunikacyjnych powszechnie tam stosowanych. Często mogą one mieć dokładnie odwrotne znaczenie niż w innych częściach świata. Powszechnie znane jest zdarzenie, które spotkało pewnego samotnego wędrowca. Gdy zauważony został on przez samolot Policyjny zaczął machać dwoma rękami ponad głową. Gdy samolot przeleciał po raz drugi zamachał on w ten sposób ponownie. Samolot odleciał. Nie upłynęło wiele czasu gdy mężczyzna zrozumiał swój błąd. W poradniku myśliwskim znalazł znaczenie sygnału, który przekazał: "U mnie wszystko w porządku, nie czekaj na mnie". Historia ta nie miała niestety szczęśliwego zakończenia. Zapisana została ona w pamiętniku znalezionym przy ciele wędrowca.